Mus z kaszy manny

Jako, że dni robią się coraz cieplejsze i cieplejsze… Tak właśnie miał zaczynać się ten wpis, zanim okazało się, że maj w tym roku przypomina listopad, a najlepszym sposobem na wieczór wciąż jest koc i gorąca herbata. Niezależnie jednak od temperatury możemy dostać już coraz więcej różnych owoców, a ochota na słodką przekąskę jest nawet większa, gdy na dworze jest szaro i ponuro. A już w szczególności, jeśli są w niej arbuzy.

Czego potrzebujemy?

  • 3 czubatych, dużych łyżek kaszy manny
  • 2 łyżeczek żelatyny
  • Cukru (ja użyłam ksylitolu, może być też oczywiście cukier trzcinowy bądź stewia)
  • Arbuza pokrojonego w kostkę
  • Mleka (moje było ryżowe, ale sojowe lub zwykłe też się nada) – około 300 ml
  • Świeżej mięty

mususus

Gotujemy kaszę na mleku i dodajemy cukier. Kiedy zaczyna gęstnieć dodajemy żelatynę – nie powinna się zagotować tylko dobrze rozpuścić. Kiedy ugotowana kasza manna stygnie, kroimy arbuza na kawałki i układamy w miseczkach, a następnie zalewamy kaszą. Kiedy kasza ostygnie, wkładamy salaterki do lodówki na około 3 godziny, żeby żelatyna zdążyła stęchnąć. Przed podaniem dekorujemy listkami świeżej mięty – świetnie komponuje się z arbuzem.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Mus z kaszy manny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s